Przepisy na śniadanie, które możesz zabrać ze sobą do pracy

Zdrowe i szybkie śniadanie, które możemy ze sobą spakować, dla niektórych z nas wydaje się trudne, przez co wolimy nie marnować czasu na jego przygotowywanie i zadowolić się kupioną bułką lub innym jeszcze bardziej podejrzanym smakołykiem. Aby zachęcić Was do przygotowywania śniadań, które możemy zjeść w pracy, zestawiliśmy kilka naszych pomysłów, o których możecie przeczytać niżej.

Zdrowe śniadanie – owsianka

Jedno z popularniejszych rozwiązań, które sprawdzi się o każdej porze, czyli owsianka. Możemy ją przygotować wedle własnych upodobań – na ciepło lub na zimno. Jeżeli wolimy tę drugą opcję, to mamy jeszcze bardziej ułatwione zadanie, bo wystarczy w wieczór poprzedzający nasz dzień roboczy, zalać 5 łyżek płatków owsianych mlekiem roślinnym lub krowim i zostawić tak przygotowaną miseczkę na całą noc. Rano możemy do niej dodać nasze ulubione owoce i orzechy i voilàzdrowe i szybkie śniadanie gotowe.

Jeśli wolimy jednak owsiankę na ciepło, to możemy zagotować płatki w garnku, a następnie włożyć je do termosu z ulubionymi dodatkami, który wytrzyma kilka godzin, dzięki czemu zjemy posiłek na ciepło. Warto zaznaczyć, że owies jest źródłem witaminy E, która zapobiega procesom starzenia oraz witaminy B, która wspomaga funkcjonowanie naszego mózgu.

Omlet

Tę propozycję warto przygotować sobie dzień wcześniej, ponieważ rano mogłaby zająć za dużo czasu. Jednak omlet zrobiony z dwóch jaj usmażony na łyżeczkę oleju kokosowego lub masła klarowanego będzie strzałem w dziesiątkę i dostarczy nam wszystkich wartości odżywczych. Jeżeli jesteśmy łasuchami, to wybierzmy opcję na słodko z owocami – 2 jajka (białka oddzielone od żółtek i najpierw ubite), 2 łyżki dowolnej mąki, 20 ml mleka lub łyżka jogurtu naturalnego i coś do posłodzenia – polecamy erytrytol, czyli słodzik, który nie ma żadnej wartości energetycznej.

Taki omlet musimy oczywiście wzbogacić o nasze ulubione owoce. Jeśli zaś słodycze nas nie pociągają, wystarczy nie dodawać słodzika i wybrać, takie słone składniki, które nam najbardziej odpowiadają – pomidory, feta, szynka parmeńska lub inne.

Jeżeli mowa o smażeniu tego pożywnego śniadania, to należy robić to na średnim ogniu, aby omlet się nie spalił. Po około 5 minutach trzeba go przewrócić na drugą stronę i dalej smażyć pod przykrywką. Pamiętajmy, że jajka są najbardziej przyswajalnym dla ludzkiego organizmu źródłem białka, a jednocześnie może pochwalić się nisko kalorycznością.

Chia seeds z owocami

Kolejną szybką propozycją jest zdrowy deser chia, który również przygotowujemy dzień wcześniej – rano wystarczy zabrać go ze sobą do pracy. Dzień wcześniej do naszego ulubionego pojemniczka wrzucamy 2-3 łyżki szałwii hiszpańskiej i zalewamy 200 ml mleka roślinnego i zostawiamy na całą noc.

Rano taką przekąskę możemy wzbogacić o ulubione owoce. Nasiona chia są niezwykłym źródłem kwasów omega-3, lepszym nawet od łososia, dodatkowo posiadają wysoką zawartość błonnika, co sprzyja naszemu trawieniu.

Kasza jaglana z warzywami

Pomysłem na słone, pożywne śniadanie jest kasza jaglana z pieczonymi warzywami, którą jeżeli chcemy zaoszczędzić czas, to też przygotowujemy dzień wcześniej. Kaszę jaglaną w woreczkach można przygotować już w 10 minut, natomiast smażone warzywa zajmą nam około 15 min, wszystko możemy robić w jednym czasie. Na patelni wystarczy rozgrzać oliwę, wrzuć pokrojoną połówkę cebuli, smażyć aż nabierze złocisty kolor, a następnie dorzucać wybrane warzywa – świetnie sprawdzi się papryka i cukinia pokrojone w słupki, dobrze do takiej mieszanki dodać kilka pieczarek i młode liście szpinaku.

Chwilę smażyć na dużym ogniu, a następnie zmniejszyć go i przykryć pokrywką, aby warzywa odpowiednio zmiękły. Jeżeli mowa o przyprawach, to wystarczy sól i pieprz – do smaku. Kasza jaglana jest jedną z najzdrowszych na świecie, ma bardzo dużą zawartość białka oraz witamin z grupy B, a dodatkowo nie zawiera glutenu, dlatego jest odpowiedna dla osób chorujących na celiakie.

Zdrowe śniadanie nie musi być trudne ani czasochłonne, jeżeli rano zawsze się spieszymy, warto przygotować je dzień wcześniej. Wyżej wymienione propozycje nie zajmują więcej niż 15 minut, a dzięki nim dostarczymy sobie ważnych składników odżywczych w trakcie ciężkiego dnia w pracy.

Sukienki wyszczuplające, które pomogą Ci optycznie wysmuklić sylwetkę

Styczeń to dobry moment na postanowienia noworoczne, jednak jeżeli nie chcemy się katować głodówkami i w magiczny sposób stracić wizualnie kilka kilogramów, to możemy skupić się na umiejętności wybierania sukienek, które wyszczuplają. W tym artykule dowiecie się, w jaki sposób sprytnie kupować sukienki o krojach, które będą dla Was najkorzystniejsze.

Jakie kroje sukienek wyszczuplają? Sukienki maskujące brzuch

Jednym ze sposobów na odjęcie sobie kilogramów jest wybór sukienki z baskinką, która z powodzeniem tuszuje mankamenty naszego brzucha, czy tak zwanych boczków. Jeżeli to właśnie brzuch jest naszą słabszą stroną, to świetnie również sprawdzi się sukienka z marszczeniami. Innym sposobem na wyszczuplenie sylwetki jest wybór sukienki, która jest odcinana pod biustem, nadaje jej to kształt litery A. Dzięki temu, że sukienka nie będzie zbyt mocno dopasowana, będziemy mogły czuć się swobodnie i wyglądać wyjątkowo kobieco.

Sukienka wyszczuplająca – mini, midi czy maxi?

Wybór długości sukienki wyszczuplającej zależy oczywiście od naszej sylwetki, jeżeli mamy zgrabne nogi, nie bójmy się ich pokazać i wybierzmy sukienkę mini. Jeśli jednak nie możemy pochwalić się szczupłymi nogami, wybierzmy raczej sukienkę o dłuższym kroju – midi lub maxi. Możemy ją wzbogacić ciekawymi dodatkami, przykładowo paskiem, który sprawi, że nasza talia stanie się bardziej zarysowana, co z kolei przyczyni się do optycznego wysmuklenia całej naszej sylwetki.

Dodatki wyszczuplające sylwetkę

Skoro mowa o paskach, które są jednym z popularniejszych sposobów pozwalających nam na odjęcie sobie wizualnie kilku kilogramów, to warto wspomnieć również o innych pomocnych akcesoriach. Warto zainwestować w bieliznę wyszczuplającą, która skutecznie pomaga w tuszowaniu mankamentów naszej figury.

Jeżeli zaś marzy nam się dopasowana sukienka i chcemy podnieść nasze pośladki, to świetnym sposobem będzie kupno rajstop typu push up.  Kolejnym zabiegiem, który sprawi, że cała nasza stylizacja będzie nas optycznie wysmuklać, jest zarzucenie długiej apaszki bądź szalika na nasze ramiona.

Sukienka czarna czy z czarnymi elementami?

Powszechnie wiadomo, że czarny wyszczupla, jednak w momencie, gdy ubierzemy się całe na czarno, cała nasza stylizacja może okazać się nudna. Świetnym sposobem na wyszczuplenie sylwetki jest zastosowanie czarnego koloru w najbardziej problematycznych częściach naszej sylwetki, przykładowo po bokach. Taki typ sukienki nazywa się profesjonalnie miracle dress, którą wypromowała i po raz pierwszy zaprojektowała Stella McCartney.

Wybór dekoltu

Jeżeli posiadamy duży biust, to może on okazać się problematyczny i powiększać optycznie naszą sylwetkę. Złudne okazuje się myślenie, że zabudowany dekolt, czy nawet golf będzie ukrywał naszą dużą górną część sylwetki. Najlepszym sposobem na zmniejszenie biustu będzie wybór niezbyt głębokiego dekoltu w serek. Świetnie również sprawdzą się sukienki kopertowe. Alternatywą są również sukienki z elementami przezroczystymi, które dodatkowo nadają naszej całej stylizacji finezji i romantyzmu.

Wybór sukienki, która wyszczupli naszą sylwetkę, nie jest prostym zadaniem. Mamy nadzieję, że dzięki naszym wskazówkom uda Wam się wybrać taki model, w którym będziecie czuły się kobieco, a jednocześnie swobodnie.

Akcesoria, które przydadzą się podczas dziergania

Dzierganie już dawno przestało być domeną babć i starszych kobiet. Idąc za trendami, coraz więcej kobiet rozpoczyna swoją przygodę z robótkami ręcznymi, a wiele z nich nawet sprzedaje swoje wyroby lub robi je na zamówienia znajomych. Jakie akcesoria – oprócz samych drutów, szydełek, włóczek – ułatwią pracę i będą przydatne podczas robienia na drutach lub szydełkowania? Sprawdź poniżej!

Zestaw szydełek – znajdź go w internecie

Jeśli jesteśmy na początku dziewiarskiej drogi i naszym jedynym narzędziem jest szydełko, które dostaliśmy od babci, zakup zestawu szydełek w pokrowcu, idealny na dłuższą podróż, będzie świetnym pomysłem – zarówno dla siebie, jak i jako prezent dla zapalonej dziewiarki. Jeśli tradycyjne zakupy nie są naszym ulubionym zajęciem i zdecydowanie bardziej wolimy te internetowe, to każdy miłośnik robótek ręcznych powinien poznać ten adres: https://centrumwloczek.pl. To tam znajdziemy adresy sklepów oferujące włóczki, kolorowe kordonki, druty i szydełka dobrej jakości. Przejrzymy produkty wielu producentów, porównamy ich właściwości i zdecydujemy się np. na najtańszy kordonek maxi, a gdy zachwyci nas włóczka puffy dostępna w innym sklepie z włóczkami, poszukamy wzornika, w którym znajdziemy instrukcję do zrobienia z niej swetra.

Akcesoria dla bardziej zaawansowanych

Doświadczone dziewiarki posiadają mnóstwo akcesoriów różnego rodzaju, choć nie ze wszystkich korzystają. Co może się okazać naprawdę przydatne na bardziej zaawansowanych etapach robótek ręcznych? Druty do warkoczy, czyli powykręcane druciki, dzięki którym robienie warkoczy będzie banalnie proste, a żadne oczka nie będą spadały. Najlepiej, jeśli taki drut będzie zbliżony rozmiarem do kompletu drutów używanych najczęściej.

Cążki to idealna alternatywa dla nożyczek. Dużo mniejsze, zmieszczą się do każdego organizera czy etui na narzędzia do dziergania, więc zawsze będą pod ręką, i świetnie sprawdzają się do cięcia wszystkich materiałów – nie trzeba już będzie strzępić zębów 😉

Pokrowce na druty własnej roboty

Druty przechowujemy zazwyczaj w oryginalnych opakowaniach, woreczkach, luzem lub też wbite w kłębki wełny. Wszystko jest w porządku do momentu, gdy okazuje się, że mamy już kilka (albo i kilkanaście) par drutów i coraz większy problem z odnalezieniem potrzebnych do danej robótki. Z pomocą przychodzi pokrowiec, który możemy zrobić samemu, wykorzystując wcześniej już wspomniane zakrzywione druciki do zrobienia warkoczy – uchwytów na druty. Taki pokrowiec może też służyć do przechowywania szydełek i małych akcesoriów.

Drobiazgi z kategorii „przyda się”

Małe, na pozór bardziej przydatne w krawiectwie, niż w dziewiarstwie, jednak firmy produkujące akcesoria do robótek ręcznych znalazły w tym sposób na biznes i stworzyły szereg drobiazgów, ułatwiających pracę na drutach czy szydełku. Zaliczyć tu można agrafki do nabierania oczek, szpilki do blokowania dzianin, igły do dzianin, markery do oczek czy też zatyczki na druty.

Dobrym pomysłem na prezent dla dziewiarki byłaby misa lub np. drewniany domek na motek – w środku umieszczamy włóczkę, przez otwór wyjmujemy nitkę i zaczynamy pracę nad kolejnym projektem bez włóczki plątającej się między nogami. Czy można sobie poradzić bez nich? Oczywiście, że tak. Jednak skoro coś ułatwia i przyspiesza pracę, to czemu z tego nie skorzystać?

Jak dbać o skórę podczas odchudzania?

Dieta niesie za sobą wiele pozytywnych efektów, ponieważ zazwyczaj razem z utratą wagi, poprawia się nasze zdrowie i poczucie własnej wartości. Jednak podczas gdy tracimy tkankę tłuszczową, niekoniecznie tracimy „niepotrzebną” tkankę skórną i staje się ona wiotka, nieestetyczna. Jak tego uniknąć? Przedstawiamy kilka wskazówek na temat tego, jak dbać o skórę podczas odchudzania.

Problemy z jędrnością skóry podczas odchudzania

Najczęściej problemy z wiotką skórą pojawiają się po zbyt gwałtownym schudnięciu, gdy skóra nie miała wystarczająco dużo czasu na regenerację i odnowę. Tempo utraty masy ciała uznawane za bezpieczne wynosi 1% wyjściowej wagi tygodniowo, czyli np. u osoby ważącej 80 kg tygodniowo powinna pojawiać się zmiana o 0,8 kg. Zbyt restrykcyjna dieta lub głodówki sprawią, że efekty odchudzania przyjdą dużo szybciej, jednak towarzyszyć im będą niekoniecznie estetyczne zmiany skóry, które w rezultacie mogą obniżyć nasze zadowolenie.

Masaż  – o nim nie możesz zapomnieć!

Pierwsza i najważniejsza rzecz – masaż. W trakcie odchudzania nie można go pomijać, ponieważ to on ma ogromny wpływ na stan naszej skóry, ujędrniając ją i niwelując cellulit. Masaże bańką chińską, używanie olejków i balsamów, kremów antycellulitowych i ujędrniających powinny wkraść się w Twoją codzienną rutynę. Efekty domowych masaży wzmocnisz, używając specjalnych szczotek lub rękawic, których wypukłości wnikną w skórę, jeszcze bardziej pobudzą skórę do odnowy i uintensywnią krążenie krwi.

Odpowiednie odżywianie

Jeśli decydujemy się na dietę, najlepiej zgłosić się do specjalisty, który ułoży dietę odpowiadającą naszej codziennej aktywności fizycznej oraz upodobaniom, ale przede wszystkim jadłospis ten będzie zrównoważony i bogaty we wszystkie niezbędne wartości odżywcze. Samemu często zapominamy o podstawowych składnikach, które stanowią nie tylko o efektach wagowych, ale też wizualnych. Rezygnujemy z tłuszczów, by zaoszczędzić na kaloriach, a one też są nam potrzebne – oliwa z oliwek, orzechy czy gorzka czekolada powinny gościć w naszych posiłkach codziennie.

Podobnie zboża, bogate w węglowodany i jednocześnie w kalorie, minimalizujemy ich spożycie, nie myśląc o tym, że gdy ćwiczymy, stanowią one bardzo istotny aspekt budowy mięśni. Najważniejsze jest zachowanie równowagi – również w jadłospisie.

Buduj tkankę mięśniową

Na pewno każdy z nas spotkał się ze stwierdzeniem, że dieta i ruch idą w parze, a najlepsze efekty odchudzania uzyskamy tylko, gdy dodamy do niego aktywność fizyczną. Ćwicząc, budujemy tkankę mięśniową i „wypełniamy” nią przestrzeń pod skórą, którą daje nam ubytek tkanki tłuszczowej. Trening siłowy nie sprawi, że kobieta od razu będzie miała męską sylwetkę i stworzy ogromną muskulaturę – nie musisz się o to martwić!

Ćwiczenia na siłowni mają duży wpływ na zwiększenie produkcji kolagenu, który to wpływa na napięcie skóry, jej wygładzenie i lepszy wygląd, ale też pobudzają fibroplasty odpowiedzialne za syntezę białek poprawiających elastyczność skóry. Regularne treningi zmniejszą widoczność cellulitu oraz zwiększą przepływ krwi – wszystko to, by polepszyć wizualne efekty odchudzania.

Hygge w sypialni – jak stworzyć klimatyczną przestrzeń

Hygge nie jest wyłącznie stylem, według którego aranżuje się wnętrza. Jest to życiowa filozofia, która ma swój rodowód w Danii, a od kilku lat można się cieszyć jej obecnością w całej Europie i na świecie. Duńczycy są uznawani za najszczęśliwszy naród świata, dlaczego więc nie pójść za ich śladem? Myślą przewodnią hygge jest stworzenie komfortowej, relaksującej atmosfery wokół siebie oraz dążenie do doceniania małych, acz istotnych elementów dnia codziennego, które w konsekwencji sprawią, że będziemy czuli się szczęśliwi.

Hygge we wnętrzach

W przypadku aranżacji wnętrz dla hygge charakterystyczny jest ciepły, puchaty koc, ulubiony, designerski kubek z ciepłym napojem i wszechobecne odprężenie, poczucie bezpieczeństwa. Relaksować się można na różne sposoby, lecz najczęstszym z nich jest spędzanie czasu w domowym zaciszu. Pomieszczeniem, które zasługuje na szczególną uwagę, jest sypialnia, w której codziennie budzimy się i zasypiamy. Poniżej znajdziecie kilka wskazówek jak ją stworzyć w stylu, który pokochały miliony.

Meble do sypialni

Meble są kluczowe w przypadku aranżacji wnętrz, w stylu hygge nie jest inaczej. Najważniejszym meblem  w tym pomieszczeniu jest oczywiście łózko z odpowiednim materacem, które w dużej mierze decyduje o jakości naszego snu. Jednak jakie łóżko będzie odpowiadało standardom hygge? Oczywiście wygodne i komfortowe dla nas, nie ma jednego wzorca, bo ten styl właśnie na tym polega, żeby znaleźć to, co nam odpowiada, co nam sprawia przyjemność, daje poczucie bezpieczeństwa.

Aktualnie wiele firm oferuje meble do sypialni na wymiar, co może rozstrzygnąć nasze dylematy, ponieważ specjaliści dopasują się do naszych wymagań i mogą stworzyć łóżko z naszych marzeń. Niepospolite i solidne meble na wymiar oferuje ta galeria wnętrz: https://krakowska31.pl/sypialnie/.

Światło i stonowane kolory

Aby urządzić klimatyczną sypialnię w stylu skandynawskim należy zadbać o odpowiednie oświetlenie. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem są duże okna, które pozwalają na obcowanie z naturalnym światłem, jednak jeżeli nie jest to z różnych względów możliwe, zaopatrz swoją sypialnię w lampy. Nie jedną, ale wiele – lampkę nocną, ścienną, wolnostojącą, najlepiej, jeśli część z nich będzie miała możliwość regulacji intensywności światła, co pozwoli uzyskać efekt klimatycznej intymności i bezpieczeństwa.

Dodatkowo warto zadbać o odpowiednie barwy, które wykorzystamy podczas malowania naszej sypialni. W stylu hygge najlepiej sprawdzają się spokojne, stonowane kolory, takie jak beże, szarości, jasne brązy.

Akcesoria i dodatki

Przyjazną atmosferę relaksu możesz uzyskać poprzez dodanie kilku elementów do swojej sypialni. Mowa o puszystych kocach, które będą nas otulały w deszczowe, jesienne wieczory, o komfortowych poduszkach, w których się zanurzymy po wycieńczającym dniu w pracy, o rodzinnych fotografiach, które będą przywoływały wspomnienia, na których myśli  będzie nam się robiło momentalnie cieplej na sercu, czy o zapaleniu zapachowych świec, które nas uspokoją i odprężą.

Ideologia hygge przywędrowała do nas z Danii, jest jednym z popularniejszych styli aranżacji wnętrz. Skupia się on na budowaniu przyjaznej, relaksacyjnej atmosfery oraz docenianiu każdej chwili podczas dnia. Mamy nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą Wam urządzić klimatyczną sypialnię w stylu, który ma na celu przeżycie szczęśliwego życia.