Rozszerzone pory – jak sobie z nimi poradzić?

Z rozszerzonymi porami zmaga się wiele z nas. Są to wypustki na twarzy, maleńkie, bądź nieco większe dziurki. Problem ten dotyczy szczególnie kobiet, którym zależy na pięknej i zadbanej cerze. Pory na twarzy i ich wielkość zależy od kilku czynników, przede wszystkim od tych genetycznych oraz od rodzaju cery, który posiadamy.

Skóra tłusta jest tą, która obarczona jest najmocniej tym defektem, wynika to z nadmiernej aktywności gruczołów łojowych, które znajdują się właśnie w porach. Obok czynników, na które nie mamy wpływu, na rozszerzanie się porów oddziałuje także nieodpowiednia pielęgnacja skóry. Jak zatem dbać o nią odpowiednio? I jakie są inne sposoby na radzenie sobie z porami, czyli jak zamknąć pory? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w tym artykule.

Unikaj ciepła i nadmiernego makijażu

To, co możemy zrobić, aby nie powiększać dodatkowo porów, to unikanie ciepła. Przede wszystkim skóra tłusta, która jest najbardziej narażona na posiadanie tego defektu, nie przepada za ciepłem i wysokimi temperaturami. Dlatego nie używajmy ciepłej wody do mycia twarzy, ponieważ rozszerza ona pory i zabiera naszej skórze warstwę ochronną, która jest bogata w składniki natłuszczające, co z kolei powoduje, że skóra się przesusza, a to jest sygnał dla naszych gruczołów łojowych, aby zwiększyć swoją aktywność. I tak powstaje błędne koło, a my nie potrafimy sobie poradzić z rozszerzonymi porami.

Jeżeli jesteśmy fankami opalania się naturalnego, czy też tego na solarium, to w trosce o naszą cerę również powinnyśmy z niego zrezygnować. Dodatkowo naszym porom nie sprzyja nakładanie na naszą twarz dużej ilości makijażu, ponieważ to zapycha pory, co powoduje ich powiększenie.

Używaj specjalnych kosmetyków

Jeśli chcemy uwolnić się od tego defektu, to należy używać przez kilka miesięcy specjalnych kosmetyków, które mają za zadanie ograniczyć produkowanie sebum na naszej twarzy oraz złuszczyć nadmiar naskórka. Produktem, który za żadne skarby nie może się znaleźć w naszych kosmetykach, jest alkohol, który ma negatywny wpływ na pory.

Najważniejsze jest codzienne oczyszczanie skóry, dlatego należy stosować kilku produktów do tej jednej czynności, na przykład najpierw mleczka, a następnie jeszcze żelu myjącego, który musi iść w parze z zimną wodą, a na koniec użyj toniku, który zamknie pory. Taka kompleksowa czynność zminimalizuje proces zapychania się porów i skutecznie je spłyci i obkurczy.

Wybierz się na profesjonalny zabieg

Oczywiście kolejnym sposobem na poradzenie sobie z nadmiernie otwartymi porami jest wizyta u kosmetyczki. Jednym z zabiegów, które zamkną nam pory, są peelingi chemiczne, których zadaniem jest intensywne złuszczenie naszej skóry i poprawienie jej kondycji. Podczas tego zabiegu specjalista dobiera odpowiedni kwas pod naszą skórę, który potrafi zdziałać cuda i odpowiednio wygładzić naszą cerę.

Kolejną metodą jest skorzystanie z laseru frakcyjnego, który emituje światło, a ono dogłębnie wnika we wszelkie zmarszczki, bruzdy, pory i je wygładza. Innym zabiegiem jest mikrodermabrazja, której zadaniem jest starcie pierwszej warstwy skóry i bardzo efektywnie działa na rozszerzone pory, a dodatkowo dzięki takiemu zabiegowi możemy się pozbyć wszelkich przebarwień, czy zaskórników znajdujących się na naszej twarzy.

Nie ma jedynej odpowiedzi na to jak poradzić sobie z nadmiernymi porami na naszej twarzy, najlepiej działać kompleksowo. Po pierwsze unikać tego, co nie służy dobrej kondycji porów, czyli ogólnie rozumianego ciepła, zawartości alkoholu w kosmetykach, czy nadmiernego makijażu. Po drugie musimy zadbać o codzienną pielęgnację, która powinna być wieloetapowa. A po trzecie udać się na specjalistyczny zabieg kosmetyczny, który skutecznie zmniejszy i spłyci nasze pory.